skorza23042008.jpg


- Pierwsza połowa pokazała, że niektórzy zawodnicy wciąż mają problemy z opanowaniem emocji w polu karnym - znajdując się w dogodnej sytuacji, nie potrafią zachować zimnej krwi - powiedział po meczu z Lechią II Gdańsk trener Maciej Skorża.
 
2008-09-24 21:07:14

Konferencja pomeczowa

Prezentujemy zapis konferencji prasowej z udziałem trenerów Wisły Kraków i Lechii II Gdańsk po spotkaniu 1/16 finału Pucharu Polski.

Maciej Skorża, trener Wisły Kraków:

- W poprzednim sezonie udało nam się dojść do finału Pucharu Polski. Zabrakło jednego celnego rzutu karnego, by ten puchar zdobyć. W tym roku chcielibyśmy również dotrzeć do finału tych rozgrywek.

- Spodziewaliśmy się, że będziemy w tym meczu stroną przeważającą i tak było. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale byliśmy bardzo nieskuteczni. Pierwsza połowa pokazała, że niektórzy zawodnicy wciąż mają problemy z opanowaniem emocji w polu karnym - znajdując się w dogodnej sytuacji, nie potrafią zachować zimnej krwi. Podkreślić jednak też trzeba dobrą postawę drużyny Lechii, która do przerwy remisowała z nami 0:0. Ten wynik mówi sam za siebie. Bardzo dobrze grali dopóki mieli siły.

- Było planowane wejście na boisko na ostatnie 30 minut trzech zawodników  - Wojtka Łobodzińskiego, Pawła Brożka i Tomasa Jirsaka. Ze względu na pewną sytuację, o której nie chcę mówić, "Łobo" wszedł jednak wcześniej.  Widać było, że duet Jirsak - Brożek dobrze się rozumie, to jest nasza największa siła ofensywna. Wszystkie bramki, jakie dziś zdobyliśmy, padły z ich udziałem. Cieszę się z tego zwycięstwa i z tego, że w końcu wracamy do Krakowa.

- Cieszę się, że Marcelo zagrał cały mecz i uniknął kontuzji. To było ważne, żeby wystąpił razem z Arkiem Głowackim, bo mocno rozważam postawienie na taki sam wariant w meczu z Arką. Po tym spotkaniu jest na pewno bliżej pierwszej jedenastki niż przed nim.

Tomasz Borkowski, trener Lechii II Gdańsk:

- Sił i umiejętności starczyło faktycznie na 45 minut. Nasza przygoda skończyła się na wymarzonym punkcie - Wiśle Kraków. Wielkie słowa uznanie dla chłopców - siedemnasto i osiemnastolatków - za tę przygodę z Pucharem Polski. Dziś mieliśmy okazję zmierzyć się z Wisłą na boisku, a nie tylko obejrzeć ją na plakacie czy w telewizji. Gdyby krakowianie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje, wynik byłby o wiele wyższy. Cieszy jednak to, że młodzi chłopcy mogli się przekonać jak wygląda ligowa piłka na najwyższym poziomie. Życzę Wiśle zdobycia Pucharu Polski. Są na pewno jednym z faworytów.

autor: mb


SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Odra Wodzisław
Wisła Kraków
vs
Odra Wodzisław
3-1
05/12 20:00
Następny mecz
Kolejarz Stróże
Wisła Kraków
vs
Kolejarz Stróże
-
17/01 12:00
Tabela ligowa
 
1. 
Lech Poznań
17
36
2. 
Legia Warszawa
17
36
3. 
Polonia Warszawa
17
35
4. 
Wisła Kraków
17
33
5. 
GKS Bełchatów
17
31
6. 
Śląsk Wrocław
17
30
7. 
Arka Gdynia
17
23
8. 
Ruch Chorzów
17
22
9. 
Polonia Bytom
17
21
10. 
Jagiellonia
17
18
11. 
Lechia Gdańsk
17
18
12. 
Odra Wodzisław
17
17
13. 
Łódzki KS
17
16
14. 
Piast Gliwice
17
15
15. 
Cracovia
17
14
16. 
Górnik Zabrze
17
12