boguski2.jpg



- Zwłaszcza w pierwszej połowie nie graliśmy na naszym poziomie. Na razie nie jestem w stanie powiedzieć, dlaczego to się tak potoczyło - powiedział po klęsce z Lechem Rafał Boguski.
 
2008-09-14 22:15:10

Boguski: to nie był nasz poziom

Rafał Boguski przyznał, że w meczu z Lechem Wisła nie zagrała na swoim normalnym poziomie. Przyczyn takiej dyspozycji nie potrafił jednak wskazać.

- Różnie można by nazwać naszą dzisiejszą grę, ale najlepszym epitetem będzie chyba "bardzo słabo" - stwierdził po spotkaniu z Lechem Poznań Rafał Boguski. - Zwłaszcza w pierwszej połowie nie graliśmy na naszym poziomie. Na razie nie jestem w stanie powiedzieć, dlaczego to się tak potoczyło.

Ewidentną winę za utratę co najmniej dwóch bramek w pierwszej połowie ponosi Mariusz Pawełek. Koledzy z drużyny nie chcą jednak obwiniać bramkarza za przebieg spotkania. - Tu nie chodzi o jednego Mariusza. Grała cała jedenastka i cała jedenastka traciła bramki. Nie można mówić, że jeden zawodnik zawalił mecz. Cała drużyna zagrała słabiej.

- Chcieliśmy zagrać o honor dla siebie i dla kibiców, którzy dziś przyszli na stadion - powiedział Boguski zapytany o to, jak wyglądała przerwa w szatni Wisły.

Druga odsłona rozpoczęła się dla wiślaków bardzo dobrze. Już kilka minut po zmianie stron krakowianom udało się zdobyć bramkę na 1:3. - Uwierzyliśmy w to, że można odrobić straty. Był początek drugiej połowy, strzeliliśmy bramkę, dalej atakowaliśmy, ale nadzialiśmy się na kontrę. Później Lech już się umiejętnie bronił. Może cieszyłbym się ze swojej bramki, gdyby dawała nam wynik 5:4. W takiej sytuacji radości jednak nie ma.

Boguski przyznał po meczu, że przerwa na mecze reprezentacji nie wyszła mu na dobre. - To nie było to, czego mogłem się spodziewać. Fizycznie nie czułem się najlepiej. Treningi na kadrze są zupełnie inne, trzeba więcej z siebie dawać. Dla mnie były to ciężkie zajęcia. Kadrowiczom z Lecha to pomogło, być może dlatego, że grali w meczach i ich to uskrzydliło.

Już w najbliższy czwartek Wisła jedzie do Londynu, by w I rundzie Pucharu UEFA zmierzyć się z Tottenhamem. - Od jutro będziemy już myśleli tylko o tym meczu, żeby nie zamartwiać się po takiej porażce. Słabiej już grać nie można. Mam nadzieję, że limit błędów i słabszej gry już wyczerpaliśmy.

Dzisiejsza porażka z Lechem była czwartym meczem z kolei, w którym Wisła nie potrafi odnieść zwycięstwa. O kryzysie jednak nie ma na razie sensu mówić. - Kiedy wygraliśmy z Barceloną, wszyscy mówili, że jest super. Teraz w lidze zremisowaliśmy w bardzo trudnym meczu z Cracovią i przegraliśmy z Lechem w jednym z najtrudniejszych. Nie wyszło nam, ale trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej - zakończył Boguski.

autor: mb


SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Odra Wodzisław
Wisła Kraków
vs
Odra Wodzisław
3-1
05/12 20:00
Następny mecz
Kolejarz Stróże
Wisła Kraków
vs
Kolejarz Stróże
-
17/01 12:00
Tabela ligowa
 
1. 
Lech Poznań
17
36
2. 
Legia Warszawa
17
36
3. 
Polonia Warszawa
17
35
4. 
Wisła Kraków
17
33
5. 
GKS Bełchatów
17
31
6. 
Śląsk Wrocław
17
30
7. 
Arka Gdynia
17
23
8. 
Ruch Chorzów
17
22
9. 
Polonia Bytom
17
21
10. 
Jagiellonia
17
18
11. 
Lechia Gdańsk
17
18
12. 
Odra Wodzisław
17
17
13. 
Łódzki KS
17
16
14. 
Piast Gliwice
17
15
15. 
Cracovia
17
14
16. 
Górnik Zabrze
17
12