Wisła Kraków pokonała Polonię Warszawa 2:0 w meczu piłkarskiej ekstraklasy. Dwa trafienia dla "Białej Gwiazdy" zaliczył niezawodny Paweł Brożek.
2008-08-16 22:02:04
Wisła wygrała w Warszawie i została liderem
Po dwóch trafieniach Pawła Brożka Wisła Kraków pokonała Polonię Warszawa 2:0 i objęła prowadzenie w naszej piłkarskiej ekstraklasie.
Krakowianie do meczu przystępowali trzy dni po klęsce w meczu z Barceloną. Ze względów psychologicznych było to dla podopiecznych Macieja Skorży bardzo ważne spotkanie. To jednak poloniści lepiej rozpoczęli ten mecz.
Już w 2. minucie Daniel Mąka groźnie uderzał na bramkę Mariusza Pawełka, futbolówka przeleciała jednak nad bramką Wisły. Trzynaście minut później ten sam zawodnik oddał już dużo groźniejszy strzał, tym razem jednak skuteczną interwencją popisał się bramkarz Wisły.
W 29. minucie krakowianie wyszli na prowadzenie. Ładną akcję rozpoczął Jirsak, który podał w pole karne do Boguskiego, ten zagrał do Pawła Brożka na szósty metr, "Brozio" obrócił się z futbolówką i nie dał najmniejszych szans Gliwie. Siedem minut później Paweł Brożek kapitalnie zagrał przed bramkę, ale Rafał Boguski nie trafił w piłkę stojąc przed niemalże pusta bramką.
W 39. minucie znów pokazał się Mąka, który niepokoił strzałem Pawełka. Bramkarz Wisły po raz kolejny stanął jednak na wysokości zadania i dobrze wybił piłkę.
W 50. minucie znów zimnej krwi zabrakło Boguskiemu, który przegrał pojedynek z Telichowskim i nie oddał skutecznego strzału. Niemal dziesięć minut później niewiele brakowało, by Boguski wyszedł na pozycję sam na sam z Gliwą. Niestety "Boguś" źle przyjął piłkę na klatkę piersiową, czym uniemożliwił sobie oddanie dobrego strzału.
W 77. minucie Małecki wyszedł z dobrym kontratakiem, minął jednego z obrońców, ale swój rajd zakończył na Mynarzu, który przy tym faulował pomocnika "Białej Gwiazdy". Gwizdek sędziego jednak milczał.
W 89. minucie spotkania Wisła przypieczętowała zwycięstwo. Dobre podanie od Piotra Brożka przejął Paweł Brożek, minął Gliwę i spokojnie skierował futbolówkę do pustej bramki. Kilka minut później arbiter zakończył spotkanie.
Wiślacy zwycięstwem z Polonią Warszawa zapewnili sobie awans na pozycję lidera. Miejmy nadzieję, że wiślacy tej przewagi nie oddadzą już do końca ligowych rozgrywek.