Kibice Wisły dali prawdziwy popis na stadionie Camp Nou. Głośny, nieustanny doping i bardzo dobra frekwencja - to może fanów "Białej Gwiazdy" napawać dumą.
2008-08-14 18:05:33
Kibice na medal
Piłkarze Wisły nie zostawili w Barcelonie najlepszego wrażenia. Co innego kibice "Białej Gwiazdy", którzy licznie zjawili się na Camp Nou.
Nie znamy dokładnej liczby fanów z Polski, którzy zjawili się na meczu z Barceloną. Według hiszpańskich dziennikarzy akredytowanych na mecze Barcelony od lat, w sektorze gości zasiadło ponad 3 tysiące fanów Wisły Kraków. Ta liczba może być nawet nieco wyższa ze względu na fakt, że na sektorach przeznaczonych dla kibiców Barcelony można było spotkać sporo osób w szalikach i koszulkach "Białej Gwiazdy".
Pomijając już liczbę kibiców, warto zwrócić uwagę na fakt, że prowadzili oni przez niemalże całe spotkanie głośny doping, przegrywając walkę z fanami Barcy jedynie w momentach, gdy ich drużyna strzelała gole.
Krakowskich kibiców nie załamywały kolejne bramki tracone przez podopiecznych Macieja Skorża. Mało tego, po każdym golu dla rywala Polscy kibice byli coraz głośniejsi, by przez ostatnie minuty spotkania bezustannie prowadzić bardzo dobry doping.
Polskich fanów było widać nie tylko na Camp Nou. Także w trakcie spaceru po mieście nie było trudno dostrzec Polaków ubranych w barwy Wisły. Do stolicy Katalonii kibice "Białej Gwiazdy" przybywali już od poniedziałku, kiedy to w Hiszpanii pojawiły się pierwsze polskie autokary. Fani decydowali się również na podróż samolotem lub po prostu własnym samochodem.