- Byliśmy po ciężkim środowym meczu i nie mieliśmy tej świeżości co z Beitarem. Cieszę się, że dobrze zaczęliśmy sezon - powiedział po meczu z Polonią Bytom autor jedynej bramki, Paweł Brożek.
2008-08-09 23:58:00
Paweł Brożek: zwycięstwo cieszy
Paweł Brożek nowy sezon rozpoczął jak na króla strzelców poprzednich rozgrywek przystało. Po jego trafieniu Wisła wygrała z Polonią Bytom.
W pierwszym meczu ligowym nowego sezonu Wisła nie zachwyciła. Na swoim stadionie skromnie pokonała Polonię Bytom 1:0. - Przede wszystkim cieszy zwycięstwo. Byliśmy po ciężkim środowym meczu i nie mieliśmy tej świeżości co z Beitarem. Cieszę się, że dobrze zaczęliśmy sezon - mówi autor zwycięskiej bramki, Paweł Brożek.
Wisła uda się teraz do Hiszpanii, gdzie w środę rozegra pierwszy mecz III rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów. - Z Barceloną będziemy walczyć, ale wiadomo kto jest faworytem. Na początku jednak zawsze jest 0:0 - mówi Brożek. - Liczyliśmy na trochę inne losowanie. Były zespoły w naszym zasięgu. Jedziemy powalczyć o dobry rezultat, a u siebie jesteśmy groźni, co pokazał mecz z Beitarem.
Popularny "Brozio" jest od dłuższego czasu w wybornej dyspozycji strzeleckiej. W poprzednim sezonie 23 razy trafił do siatki ligowych rywali, a w obecnym zdobył już trzeciego gola w trzecim meczu. - Nie ma co ukrywać, że stoperzy Barcelony będą lepsi od tych, którzy grają w lidze polskiej. Puyol i Marquez - z nimi czeka mnie ciężka przeprawa.
Nie wiadomo, czy Wisła na Camp Nou nie wystąpi jeszcze bardziej osłabiona niż przypuszczano. W meczu z Polonią urazów doznali bowiem Cleber i Piotr Brożek. - Na pewno nie są to dobre wiadomości, bo są to ważne ogniwa naszej formacji defensywnej i bez nich będzie trudno - komentuje napastnik Wisły.
W przypadku niepowodzenia w dwumeczu z Barcą, na Reymonta mają jednak plan B. - Awans do fazy grupowej Pucharu UEFA to na pewno musimy zrobić, ale celem teraz jest Barcelona i wejście do Ligi Mistrzów - kończy wiślak.