niedzielan3.jpg


- Po tym zwycięstwie 2:1, Beitar przyjechał tutaj i trochę nas zlekceważył. To był ich podstawowy błąd - powiedział tuż po zakończeniu meczu z Beitarem (5:0) autor ostatniej bramki, Andrzej Niedzielan.
 
2008-08-07 02:05:03

Niedzielan: zlekceważyli nas

- Po tym zwycięstwie 2:1, Beitar przyjechał tutaj i trochę nas zlekceważył. To był ich podstawowy błąd - powiedział po meczu Andrzej Niedzielan.

Andrzej Niedzielan pełni w Wiśle rolę rezerwowego. Po ciężkiej kontuzji napastnik wraca jednak powoli do optymalnej formy. - Do pierwszego składu jeszcze trochę mi brakuje. Oczywiście, jak każdy ambitny zawodnik, chciałbym grać w pierwszej jedenastce. Dzisiaj wszedłem i strzeliłem bramkę. Będzie ciężko się przebić, ale będę się starał.

- Trochę uśpiliśmy naszego przeciwnika - stwierdził po meczu Niedzielan. - Po tym zwycięstwie 2:1, Beitar przyjechał tutaj i trochę nas zlekceważył. To był ich podstawowy błąd. Już w pierwszej czy drugiej akcji bramkarz zaczął grać na czas. To znaczy, że Beitar nie przyjechał tu atakować, tylko bronić się. Wiadomo, jak to się zawsze na Wiśle kończy.

W ostatnim czasie dużo mówiło się, że Wiśle brakuje zawodników, którzy, wchodząc z ławki, są w stanie wnieść ożywienie do gry zespołu. - Myślę, że eksperci, którzy tak uważają, muszą wiedzieć to lepiej od nas. Dziś ten argument wyjęliśmy im z ręki - nie bez ironii powiedział "Wtorek".

- Owszem, nie słychać dopingu tak, jakbyśmy tego chcieli, ale o tym się nie myśli, nie ma na to czasu w trakcie meczu - powiedział Niedzielan zapytany o to, czy drużyna odczuwa brak sektora C. - Szkoda, że nie ma tej trybuny, bo oczywiście doping jest bardzo ważny, o czym przekonaliśmy się w Jerozolimie. Kiedy stadion jest "zamknięty", zupełnie inaczej to wygląda. Mimo zaledwie trzech trybun, my też mieliśmy jednak dzisiaj świetne wsparcie.

Po zwycięskiej rywalizacji z Beitarem, Wisłę czeka w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów dwumecz z "Dumą Katalonii". - Przed meczem nie myśleliśmy o Barcelonie. Nie myślimy także teraz. Od jutra jest czas na Polonię Bytom, a dopiero później na Barcelonę. Nie mamy zamiaru poddać się i płakać. Weźmiemy się do roboty i będziemy walczyć z Barceloną - optymistycznie zakończył napastnik Wisły.

autor: mb

SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Ruch Chorzów
Ruch Chorzów
vs
Wisła Kraków
1-0
29/11 18:15
Następny mecz
Odra Wodzisław
Wisła Kraków
vs
Odra Wodzisław
-
05/12 20:00
Tabela ligowa
 
1. 
Lech Poznań
16
33
2. 
Legia Warszawa
16
33
3. 
Polonia Warszawa
16
32
4. 
GKS Bełchatów
16
31
5. 
Wisła Kraków
16
30
6. 
Śląsk Wrocław
16
27
7. 
Ruch Chorzów
16
22
8. 
Polonia Bytom
16
21
9. 
Arka Gdynia
16
20
10. 
Jagiellonia
16
18
11. 
Lechia Gdańsk
16
18
12. 
Odra Wodzisław
16
17
13. 
Piast Gliwice
16
15
14. 
Cracovia
16
14
15. 
Łódzki KS
16
13
16. 
Górnik Zabrze
16
9