- Po takim meczu człowiek jest dumny, że jest trenerem takiego zespołu - przyznał na konferencji po meczu z Beitarem Jerozolima trener Maciej Skorża.
2008-08-06 23:43:34
Skorża: wychodziło nam wszystko
Tego na Wiśle jeszcze nie było. Gdy Maciej Skorża pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Beitarem, to otrzymał od dziennikarzy gromkie brawa!
- Bardzo dziękuję za tak miłe przywitanie. Myślę, że te oklaski należą się przede wszystkim drużynie - przyznał na wstępie trener Wisły. - Rzadko się zdarza, żeby spotkały się tak wyrównane drużyny, grające o stawkę, i jedna z nich gra tak dobrze jak udało się nam dzisiaj. Taktyka obrana na to spotkanie i założenia wypaliły w stu procentach. Jestem pod wielkim wrażeniem tego co dokonała drużyna, bardzo się cieszę. Po takim meczu człowiek jest dumny, że jest trenerem takiego zespołu - dodał.
Trener Wisły zdecydował się wystawić w miejsce Arkadiusza Głowackiego Juniora Diaza. - Myślę, że Junior zdał dzisiaj bardzo ważny egzamin. Potwierdził jak bardzo wartościowym zawodnikiem może być. Pokazał się świetnie grając nie do końca na swojej ulubionej pozycji. Podwójną radość budzi fakt, że potrafił się też znaleźć w polu karnym przeciwnika i zdobyć dla nas bardzo ważną bramkę - ocenił postawę Kostarykańczyka szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".
- Tak naprawdę wynik nie odzwierciedla poziomu obu drużyn. Beitar miał dzisiaj wyjątkowo zły dzień, nic im nie wychodziło. Nam z kolei udawało się niemal wszystko. Łapaliśmy wiatr w żagle z każdą minutą po bramce Mauro Cantoro. Ten wynik nie odzwierciedla różnicy klas.
Trener Skorża nie ukrywa, że już powoli myśli o meczu z Barceloną. - Dla nas to na pewno ogromne wyzwanie. W szatni już pojawiły się pierwsze komentarze na ten temat. Dla nas okazja do rywalizacji z tak legendarną drużyną, to coś wspaniałego. Na pewno nie pojedziemy tam na zasadzie przygody. Chcemy grać o awans, mamy do zrobienia tylko jeden krok, by awansować do Ligi Mistrzów. Bez względu na to jak trudno będzie go wykonać, to zrobimy wszystko by jak najmocniej przybliżyć się do tego celu. Myślimy już o tym, by w Barcelonie zagrać dobry mecz i przywieźć korzystny wynik. Pewnie takiego wyniku jak z Beitarem nie uda sie osiągnąć, ale zrobimy wszystko, by zagrać jak najlepiej - zakończył trener Wisły.