Trener Maciej Skorża nie ukrywa, że zespół przed meczami z Beitarem Jerozolima potrzebuje wzmocnień. Trwają chociażby rozmowy z GKS-em Bełchatów na temat transferu Łukasza Garguły.
2008-07-04 11:07:01
Skorża: czekam na wzmocnienia
- Liczę na wzmocnienia przed meczem z Beitarem Jerozolima w eliminacjach Ligi Mistrzów - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" trener Maciej Skorża.
PS: Spodziewał się pan, że przed nowym sezonem straci trzech podstawowych zawodników?
MACIEJ SKORŻA:Liczyłem się z odejściem Paulisty i Darka Dudki, a straciłem też Adama Kokoszkę. Mam nadzieję, że chociaż jedenastu mi zostanie (śmiech). A mówiąc poważnie, czekam na wzmocnienia.
PS: Kokoszka nie poinformował pana wcześniej o swoich zamiarach?
- Nie powiedział mi, że zamierza odejść. Gdy się o tym dowiedziałem, mogłem to tylko przyjąć do wiadomości.
PS: A jeśli okaże się, że "Kokos" ma wrócić do Wisły, widziałby pan dla niego miejsce w składzie?
- Ja go nie skreślam. Jednak zanim włączyłbym go do kadry, czekałaby nas długa męska rozmowa.
PS: W roli ofensywnego pomocnika mógłby się sprawdzić Łukasz Garguła. Nadal jest na pańskiej liście piłkarzy potrzebnych Wiśle?
- Widzę Łukasza w naszej drużynie. Negocjacje ciągle trwają. Nie wiem kiedy i jakim wynikiem się skończą.