- W wypadku Adama Kokoszki nie może być mowy o zastosowaniu prawa Webstera. Z prostej przyczyny - zawodnikowi nie skończył się jeszcze tzw. okres ochronny - twierdzą przy Reymonta i nie zamierzają nigdzie puszczać swojego obrońcy.
2008-06-19 18:01:17
Kokoszka jest w błędzie
- W wypadku Adama Kokoszki nie może być mowy o zastosowaniu prawa Webstera - mówi Adrian Ochalik, rzecznik prasowy Wisły Kraków
Ochalik potwierdził, że Wisła Kraków dostała od piłkarza Adama Kokoszki pismo, w którym zawodnik informuje klub o zamiarze odejścia na zasadzie prawa Webstera. Przepis ten zezwala zawodnikom związanym z pracodawcą długoletnią umową na zmianę barw klubowych po wygaśnięciu trzyletniego tzw. okresu ochronnego.
- Według nas trzyletni okres jeszcze nie minął, gdyż Adam jest związany profesjonalnym kontraktem dopiero od pół roku - podkreśla rzecznik Wisły Adrian Ochalik. - Nie wiem, być może Adam i jego prawnicy biorą pod uwagę okres, w którym piłkarz grał u nas na stypendium sportowym. Tymczasem w prawie Webstera jest wyraźnie zaznaczone, że liczy się profesjonalny kontrakt.
autor: Michał
źródło:
Interia.pl
SKOMENTUJ
Wisła Kraków
vs
Śląsk Wrocław
0-4
03/09 20:30
Piast Gliwice
vs
Wisła Kraków
1-0
06/09 12:00
1.
Wisła Kraków
4
10
2.
Arka Gdynia
4
10
3.
Legia Warszawa
4
7
4.
Polonia Warszawa
4
7
5.
Odra Wodzisław
4
7
6.
Ruch Chorzów
4
7
7.
Lech Poznań
4
6
8.
Śląsk Wrocław
4
5
9.
Polonia Bytom
4
4
10.
Łódzki KS
4
4
11.
Piast Gliwice
4
4
12.
Lechia Gdańsk
4
4
13.
GKS Bełchatów
4
4
14.
Cracovia
4
4
15.
Jagiellonia
4
4
16.
Górnik Zabrze
4
1