- Przyjechaliśmy do Chicago, by pokazać się z dobrej strony. Chcemy zagrać dla tej licznej Polonii amerykańskiej, która na pewno zjawi się na stadionie w dużej grupie - mówi Mariusz Pawełek o meczu z Chicago Fire.
2008-05-20 10:34:13
Pawełek o wizycie Wisły w Chicago
Wisła nie udała się do Ameryki w celach turystycznych. Mariusz Pawełek zapewnia, że drużyna bardzo poważnie podchodzi do meczów, które rozegra za oceanem.
- Przyjechaliśmy do Chicago, by pokazać się z dobrej strony. Chcemy zagrać dla tej licznej Polonii amerykańskiej, która na pewno zjawi się na stadionie w dużej grupie. Jest to towarzyski mecz, ale z drugiej strony też i sprawdzian - przyznał "Mario" po poniedziałkowym treningu na Toyota Park. To właśnie na tym stadionie we środę krakowianie zmierzą się z Chicago Fire.
Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę, że wyprawa do Stanów Zjednoczonych nie jest czasem na relaks i odpoczynek. - Przed wyjściem na trening tutaj w Chicago, trener nas uczulał i informował, że nie przyjechaliśmy tutaj tak sobie tylko rozegrać te dwa sparingi. Mamy powalczyć, by ten mistrzowski dla nas sezon zakończyć jeszcze lepiej i rozjechać się urlopy w bardzo dobrych nastrojach - dodał Mariusz Pawełek.