Jan Urban: - Po pierwsze gratuluję trenerowi Skorży mistrzostwa. Szacunek dla Wisły, bo zrobiła to w wielkim stylu. Co do meczu, to w pierwsza połowa w naszym wykonaniu była jedną z lepszych naszych połówek w całym sezonie. Mogliśmy się pokusić o jeszcze jakieś bramki, bo sytuacji było dość dużo. Po strzeleniu drugiego gola popełniliśmy błąd, cofnęliśmy się na własną połowę i mogło się to źle skończyć. Cieszą trzy punkty, ale myślimy już o spotkaniu Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin. Chciałem po raz kolejny podkreślić, że to był dobry mecz w wykonaniu naszej młodzieży. Dwie bramki strzeliła nasza mała rybka (Maciej Rybus - przyp. Michał), co na pewno może nas cieszyć. Trzy punkty dają nam szansę na dalszą walkę o wicemistrzostwo. Zobaczymy jak to się dalej wszystko potoczy.
- Po dwóch wygranych z Wisłą meczach nie zadzierajmy nosa. Wisła pokazała w tym sezonie, że jest niepodważalnie najlepszą drużyna w Polsce i nasze zwycięstwa tego nie zmienią - zakończył trener Legii.