Po dwóch trafieniach Pawła Brożka Wisła Kraków pokonała Cracovię 2:1. Honorowe trafienie dla "Pasów" zaliczył Przemysław Kulig.
2008-04-20 19:14:37
Wisła Mistrz! Wisła Pany!
Wisła Kraków pokonała Cracovię 2:1 w 175. derbach Krakowa. Obie bramki dla "Białej Gwiazdy" zdobył Paweł Brożek, dla "Pasów" trafił natomiast Przemysław Kulig.
Wisła do meczu z Cracovią przystępowała w roli Mistrza Polski. W sobotę wieczorem, po zwycięstwie Lecha nad Dyskobolią Groclinem, stało się faktem, że tytuł najlepszej drużyny w kraju wraca pod Wawel!
"Biała Gwiazda" już w 15. minucie udowodniła, że w pełni zasłużenie zdobyła mistrzowski tytuł. Z akcją prawą stroną pomknął Łobodziński, bez większego trudu poradził sobie z Radwańskim i precyzyjnie dośrodkował do Pawła Brożka. Najskuteczniejszy strzelec naszej ligi pięknym szczupakiem dał prowadzenie Wiśle!
W 28. minucie po raz pierwszy Cracovia zagroziła bramce Mariusza Pawełka. Z kontrą wyszedł Nowak, wpadł w pole karne i ... trafił w Moskałę. Do piłki dopadł jeszcze Dariusz Pawlusiński i oddał bardzo niecelny strzał. Nawet gdyby trafił do siatki, to bramka nie zostałaby uznana, gdyż znajdował się na spalonym.
W 34. minucie strzałem z 35 metrów, z rzutu wolnego, próbował zaskoczyć Cabaja Dariusz Dudka. Bramkarz Cracovii nie miał jednak problemów ze skuteczna interwencją.
Po przerwie goście ruszyli na bramkę Wisły z dużym animuszem. Ich starania przyniosły efekt w 54. minucie. Nieporozumienie Piotra Brożka i Mariusza Pawełka wykorzystał Przemysław Kulig, który ładnym strzałem głową posłał piłkę "za kołnierz" bramkarza "Białej Gwiazdy".
Radość "Pasów" z korzystnego wyniku nie trwała jednak długo. Już w 64. minucie kapitalnym dośrodkowaniem popisał się Łobodziński, a Paweł Brożek w jeszcze lepszym stylu pokonał Marcina Cabaja, strzelając głową z ośmiu metrów.
Kilka minut później, po ładnej wrzutce Głowackiego w pole karne, piłkę na 16. metr zgrał głową Boguski, a Tomas Jirsak minimalnie chybił uderzając z woleja.
Już w doliczonym czasie gry Cracovia miała znakomitą szansę na wyrównanie. Urwał się prawym skrzydłem boiska Kulig, dośrodkował na nos do Pawlusińskiego, ale pomocnik "Pasów" przestrzelił głową z 10 metrów.
Dwie minuty później za faul na rozpędzonym Zieńczuku z boiska wyleciał Cabaj, a ostatnie sekundy między słupkami bramki Cracovii spędził Przemysław Kulig.
Wisła po raz kolejny udowodniła, że rządzi w Krakowie! Zwycięstwem nad Cracovią "Biała Gwiazda" potwierdziła, że w pełni zasłużyła na mistrzowski tytuł. Drużyna Macieja Skorży nie zamierza jednak spoczywać na laurach i chce zakończyć sezon bez porażki na koncie. Ponadto krakowianie bardzo poważnie myślą o zdobyciu Pucharu Polski.