Po raz trzeci spotkali się już na wspólnej derbowej konferencji przedstawiciele Wisły i Cracovii. (fot. Maks Michalczak).
2008-04-18 13:55:24
Derbowa konferencja prasowa
Dziś po raz trzeci na derbowej konferencji spotkali się przedstawiciele Wisły i Cracovii. Trener Stefan Majewski nie ukrywa, że "Pasy" liczą na zwycięstwo przy Reymonta. "Biała Gwiazda" chce z kolei przypieczętować mistrzowski tytuł.
Stefan Majewski (trener Cracovii):- Wielokrotnie powtarzałem, że derby to coś wyjątkowego. To wydarzenie dzieli na dwie części nie tylko miasto, ale nawet w rodzinach pojawia się podział. To w sporcie jest najpiękniejsze i ceni się najbardziej. Życzyłbym sobie, aby doping był godny tego widowiska. Od strony sportowej zapowiada się bardzo interesująco, Wisła może zdobyć mistrzostwo, a my wygrać po raz pierwszy od powrotu do ekstraklasy.
- Mamy trochę problemów kadrowych. Dopiero dziś po treningu okaże się, czy będę miał do dyspozycji Tupalskiego, Kłusa i Kostrubałę. Jeśli będę mógł z nich skorzystać w niedzielę, to będę zadowolony. Pozostałe nasze przygotowania przebiegają bez zakłóceń.
Maciej Skorża (trener Wisły):- Mecz derbowy między Wisłą i Cracovią to doniosłe wydarzenie dla całego Krakowa. Myślę, że cała piłkarska Polska żyje tym meczem. Dla nas dodatkową mobilizacją jest fakt, że tym meczem możemy przypieczętować mistrzostwo Polski. Możemy się spodziewać, że każdy z zawodników, który pojawi się na boisku zaprezentuje się najlepiej jak potrafi i będzie walczył o każdą piłkę.
- To mój drugi derbowy mecz w Krakowie. Szkoda tylko, że po raz drugi nie odbędzie się on przy pełnych trybunach. Wiadomo, że wpłynęły na to różne czynniki, a szkoda, bo zapotrzebowanie kibiców na bilety było duże.
Arkadiusz Baran (kapitan Cracovii): - Na pewno czeka nas zacięty mecz, mam nadzieję, że równocześnie wyrównany. Od czterech lat powtarzamy sobie, że może teraz uda się pokonać Wisłę i dotychczas się nie udało. Nie chciałbym być agresywny w słowach, liczę na to że nasz zespół pokaże na boisku dużą wolę walki.
Arkadiusz Głowacki (kapitan Wisły):- Bez względu na to jaki wynik padnie w meczu Lecha z Dyskobolią, to w niedzielnym meczu wyjdziemy na boisko, by wygrać. Dla mnie ten mecz to szczególne wydarzenie. To będzie mój debiut przy Reymonta w meczu derbowym. Tak się to wszystko układało, że dotychczas nie grałem przeciwko Cracovii na własnym stadionie.