01092007.jpg



Jesienią Wisła nie dała Lechowi szans przy Reymonta i wygrała 4:2. W Poznaniu "Biała Gwiazda" także zdobyła komplet punktów i pokonała "Kolejorza" 2:1.
 
2008-03-15 20:31:48

Ważne zwycięstwo w Poznaniu!

[aktual. 21.04] Po dobrym meczu Wisła Kraków pokonała w Poznaniu Lecha 2:1 i zrobiła wielki krok do mistrzowskiego tytułu. Bramki na wagę trzech punktów strzelali Marek Zieńczuk i Paweł Brożek.

Wiślacy już w 8. minucie mogli wyjść na prowadzenie. Piotr Brożek z lewego skrzydła wrzucił piłkę w pole karne, a strzał z woleja oddał Boguski. Tylko instynktowna interwencja nogami Kotorowskiego uratowała gospodarzy przed stratą bramki. Cztery minuty później nastąpiła chyba najbardziej kuriozalna sytuacja w tym meczu. Najpierw Rengifo dostał dobrą piłkę i stanął oko w oko z Pawełkiem. Bramkarz Wisły zdołał odbić strzał, ale do piłki dopadł Kikut i z czterech metrów zamiast do bramki, to trafił w słupek!

Ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na lechitach. Wisła rozegrała ładną akcję, piłkę do skrzydła podał Paweł Brożek, do futbolówki dopadł Wojciech Łobodziński i ostro dośrodkował wzdłuż bramki. Akcję mocnym i celnym strzałem zamknął niezawodny w tym sezonie Marek Zieńczuk. Wisła prowadziła 1:0!

W 31. minucie, po dalekim wybiciu Mariusza Pawełka, piłka spadła pod nogi Pawła Brożka. "Brozio" wkrecił w ziemię Kucharskiego i oddał strzał w światło bramki. Dobrą interwencją popisał się jednak Krzysztof Kotorowski.

W 40. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania, a pomógł im w tym Piotr Brożek. Z rzutu wolnego strzelał w kierunki bramki Luis Henriquez, a piłkę głową podbił "Pietia", czym kompletnie zaskoczył Mariusza Pawełka. Piłka wylądowała w siatce i był remis, który utrzymał się do przerwy.

W 57. minucie Wojciech Łobodziński tak dośrodkował z prawej strony, że niemal zaskoczył Krzysztofa Kotorowskiego strzałem "za kołnierz". Sześć minut później Wisła powinna była wyjść na prowadzenie. Strzał Paulisty z sześciu w kapitalnym stylu obronił Kotorowski, a dobitkę Brazylijczyka zablokował Kucharski.

W 70. minucie kapitalnym dośrodkowaniem w pole karne popisał się Marek Zieńczuk, piłka spadła na nogę Pawła Brożka, który mocnym strzałem nie dał bramkarzowi Lecha najmniejszych szans!

Gospodarze kończyli ten mecz w osłabieniu, gdyż Rengifo obejrzał dwie żółte kartki. Najpierw za przepychankę z Arkadiuszem Głowackim, a tuż przed końcem meczu za próbę wymuszenia rzutu karnego.

To dla krakowian bardzo ważne zwycięstwo, które jest jednocześnie milowym krokiem w drodze po mistrzostwo Polski. Przed tygodniem Paweł Brożek mówił: - Jeśli wygramy w Poznaniu, to już nikt nas nie dogoni w tabeli. Wygląda na to, że krakowian w tym sezonie nikt już nie w tabeli nie dopadnie!
 

SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Legia Warszawa
Wisła Kraków
vs
Legia Warszawa
0-0 (k.3-4)
13/05 17:00
Następny mecz
Chicago Fire
Chicago Fire
vs
Wisła Kraków
-
22/05 02:30
Tabela ligowa
 
1. 
Wisła Kraków
30
77
2. 
Legia Warszawa
30
63
3. 
Dyskobolia
30
60
4. 
Lech Poznań
30
57
5. 
Zagłębie Lubin
30
52
6. 
Korona Kielce
30
51
7. 
Cracovia
30
39
8. 
Górnik Zabrze
30
39
9. 
GKS Bełchatów
30
38
10. 
Ruch Chorzów
30
34
11. 
Łódzki KS
30
30
12. 
Odra Wodzisław
30
29
13. 
Polonia Bytom
30
28
14. 
Jagiellonia
30
27
15. 
Widzew Łódź
30
26
16. 
Zagłębie S.
30
16