kmiecik1.jpg

- Gola dedykuje swojemu tacie, który dziś obchodzi imieniny. To dzięki niemu gram w Wiśle, on we mnie to zaszczepił i zapisał do młodzików "Białej Gwiazdy" - przyznał po meczu z "Jagą" Grzegorz Kmiecik. Wychowanek Wisły nie krył radości i wzruszenia z pierwszej bramki dla ukochanego klubu.
 
2008-03-04 22:58:11

Kmiecik: bramka dla taty

Bramka w meczu z Jagiellonią była dla Grzegorza Kmiecika premierową w barwach Wisły. Wychowanek "Białej Gwiazdy" gola zadedykował swojemu ojcu, Kazimierzowi.

Strzelił dziś Pan pierwszą bramkę dla Wisły w oficjalnym meczu. Komu chciałby Pan ją zadedykować?

- Gola dedykuje swojemu tacie, który dziś obchodzi imieniny. To dzięki niemu gram w Wiśle, on we mnie to zaszczepił i zapisał do młodzików "Białej Gwiazdy". Bardzo mu za to dziękuję. Cieszy mnie bardzo pierwsza bramka w barwach Wisły.

Rozpoczyna się pogoń taty w strzelonych bramkach?

- (śmiech) Na razie jeszcze nie strzeliłem w lidze, niemniej jednak bardzo cieszy mnie to trafienie. Mogłem zdobyć jeszcze więcej goli, ale nie udało się wykorzystać sytuacji.

Trener Skorża cały czas podkreśla, że Wisła to nie "Galacticos", ale w drugiej połowie mieliście kilka takich akcji, że ręce same składały się do oklasków.

- Ja myślę, że nie można nas tak nazywać. My robimy swoje, chcemy zdobyć mistrzostwo i oba puchary. Cieszy nas, że dziś zagraliśmy parę ładnych akcji, ale z drugiej strony przeciwnik nie walczył dziś tak jak się tego spodziewaliśmy.

Przy odrobinie szczęścia mógł Pan w 10 minut ustrzelić aż trzy bramki!

- Zabrakło zimnej krwi, trochę mnie nerwy zżarły. To pierwszy taki mecz przed wiślacką publicznością, której bardzo chciałbym podziękować za ciepłe słowa.

Mówił Pan, że Jagiellonia nie postawiła Wam tak wysokich wymagań jak się spodziewaliście. To zwycięstwo to właśnie zasługa słabej dyspozycji przeciwnika, czy tego że u Was w drużynie coś drgnęło?

- Dużo dało nam zwycięstwo z Widzewem. Choć można powiedzieć, że wymęczone, to dało ważne trzy punkty. Dziś dublerzy pokazali charakter, każdy kto był na boisku a w lidze nie gra za często, pokazał że walczy o pierwszy skład. Wygrać 5:0 u siebie, bez względu na przeciwnika, jest ciężko. To dla nas budujące zwycięstwo.

Półfinał z Legią. Chyba ostrzycie sobie zęby na ten dwumecz?

- Na pewno tak. Szczególnie dla zawodników, którzy nie grają w lidze będzie to znakomita okazja do przetarcia i pokazania swoich umiejętności. Łatwo skóry w tych meczach nie sprzedamy.

autor: Michał


SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Legia Warszawa
Wisła Kraków
vs
Legia Warszawa
0-0 (k.3-4)
13/05 17:00
Następny mecz
Chicago Fire
Chicago Fire
vs
Wisła Kraków
-
22/05 02:30
Tabela ligowa
 
1. 
Wisła Kraków
30
77
2. 
Legia Warszawa
30
63
3. 
Dyskobolia
30
60
4. 
Lech Poznań
30
57
5. 
Zagłębie Lubin
30
52
6. 
Korona Kielce
30
51
7. 
Cracovia
30
39
8. 
Górnik Zabrze
30
39
9. 
GKS Bełchatów
30
38
10. 
Ruch Chorzów
30
34
11. 
Łódzki KS
30
30
12. 
Odra Wodzisław
30
29
13. 
Polonia Bytom
30
28
14. 
Jagiellonia
30
27
15. 
Widzew Łódź
30
26
16. 
Zagłębie S.
30
16