Rozmokła płyta boiska bocznego uniemożliwiła wiślakom przeprowadzenie na nim treningu. Dlatego też sztab trenerski zadecydował, że inauguracyjne w tym roku zajęcia rozpoczną się od lekkiego rozbiegania w Parku Jordana. Wiślacy trenowali przez około godzinę.
Wśród trenujących nie było przede wszystkim Piotra Ćwielonga, który rundę wiosenną spędzi na wypożyczeniu do chorzowskiego Ruchu. Do Krakowa z Ameryki Południowej nie zdążyli jeszcze wrócić Jean Paulista i Mauro Cantoro. Na Reymonta zjawili się Radosław Sobolewski i Marcin Baszczyński, ale obaj nie wzięli udział w zajęciach. Zabrakło też Rumuna Norberta Vargi.
Z zespołem truchtał za to Dariusz Dudka, który już w trakcie pierwszego obozu w Hiszpanii zacznie trenować na pełnych obrotach. Warto odnotować, że dziś nie było przy Reymonta obu Australijczyków - Thwaite'a i Burnsa.
Jutro krakowianie przejdą badania i testy, które dadzą odpowiedź w jakiej są dyspozycji po miesięcznej przerwie. Do poniedziałku trener Skorża ma zamiar aplikować swoim podopiecznym dwa treningi dziennie. W sobotę zostanie prawdopodobnie rozegrany sparing wewnętrzny.