10112007_.jpg



Wisła Kraków pokonała w spotkaniu 14. kolejki piłkarskiej Orange Ekstraklasy Groclin Grodzisk Wielkopolski 3:0.
 
2007-11-10 20:13:47

Groclin rozbity!

Wisła Kraków pokonała w spotkaniu 14. kolejki piłkarskiej Orange Ekstraklasy Groclin Grodzisk Wielkopolski 3:0.

Spotkanie Wisły z Groclinem Grodzisk Wielkopolski zapowiadane było jako najciekawsze w 14. kolejce Orange Ekstraklasy. Ze względu na fatalne warunki atmosferyczne widowisko rozczarowało, zwłaszcza w pierwszej połowie.

Pierwszą okazję do zdobycia bramki mieli wiślacy w 25. minucie. Po rzucie wolnym piłkę głową zgrał na 10. metr Kosowski, tam wślizgiem zaatakował ją Sobolewski, jednak Groclin uratowała poprzeczka. W 30. minucie najlepszej sytuacji nie wykorzystał Marek Zieńczuk. Pomocnik Wisły dostał bardzo dobre podanie od Boguskiego, jednak na grząskiej murawie nie zdołał uderzyć na tyle precyzyjnie, by pokonać Przyrowskiego. 10 minut później z linii pola karnego uderzał Paweł Brożek, jednak trafił wprost w bramkarza Groclinu.

Na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku 0:0. Warto odnotować, że goście ani raz nie uderzyli celnie na bramkę Pawełka.

Od początku drugiej połowy widać było bardzo wyraźną poprawę gry 'Białej Gwiazdy'. Już po pięciu minutach w doskonałej sytuacji znalazł się Sobolewski, jednak jego strzał praktycznie w sytuacji sam na sam obronił Przyrowski. W 53. minucie nic już jednak Groclinu nie mogło uratować. W polu karnym do piłki doszedł Paweł Brożek, chciał na zamach wziąć Jodłowca, ale obrońca Groclinu zdołał odbić piłkę. Dopadł do niej jednak natychmiast Zieńczuk i potężnym strzałem w krótki róg otworzył wynik spotkania!

W 67. minucie Wisła podwyższyła na 2:0. Kapitalnym podaniem z własnej połowy na wolne pole do Zieńczuka popisał się Głowacki. 'Zieniu' sprytnie podrzucił piłkę do wchodzącego w 'szesnastkę' Paulisty, który niemal wjechał z piłką do bramki. Tuż przed linią piłkę dziubnął jednak jeszcze Paweł Brożek i to jemu należy zaliczyć gola.

W 77. i 80. minucie dwie okazje miał Marek Zieńczuk. Najpierw po jego strzale z dystansu piłka podskoczyła na nierówności i omal nie zaskoczyła Przyrowskiego. Chwilę później już jednak nie czujność bramkarza, ale minimalna niedokładność Zieńczuka stanęły na drodze kolejnej bramce wiślaka. 'Zieniu' uderzył bowiem z 15 metrów z woleja tuż obok słupka.

W 89. minucie padła trzecia bramka dla Wisły. Znów bardzo cieszył się Paulista, ale znów to nie on był autorem gola... 'Jasiek' wpadł w pole karne gości, stracił piłkę na rzecz Jodłowca, następnie ją z powrotem odzyskał i chciał wycofać na 5. metr. Trafił jednak w Kumbeva i piłka po rykoszecie wpadła do siatki bezradnego Przyrowskiego.

Wisła rozbiła zatem Groclin 3:0, choć nie był to tak łatwy mecz, jak może sugerować wynik. Najistotniejsze jest jednak to, że powiększamy swoją przewagę nad grupą pościgową w tabeli. Na tę chwilę jest to już 10 punktów, z tym że druga w tabeli Korona Kielce gra swoje spotkanie dopiero jutro.
 

autor: mb


SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Legia Warszawa
Wisła Kraków
vs
Legia Warszawa
0-0 (k.3-4)
13/05 17:00
Następny mecz
Chicago Fire
Chicago Fire
vs
Wisła Kraków
-
22/05 02:30
Tabela ligowa
 
1. 
Wisła Kraków
30
77
2. 
Legia Warszawa
30
63
3. 
Dyskobolia
30
60
4. 
Lech Poznań
30
57
5. 
Zagłębie Lubin
30
52
6. 
Korona Kielce
30
51
7. 
Cracovia
30
39
8. 
Górnik Zabrze
30
39
9. 
GKS Bełchatów
30
38
10. 
Ruch Chorzów
30
34
11. 
Łódzki KS
30
30
12. 
Odra Wodzisław
30
29
13. 
Polonia Bytom
30
28
14. 
Jagiellonia
30
27
15. 
Widzew Łódź
30
26
16. 
Zagłębie S.
30
16