W Wiśle przed meczem z Legią pełna mobilizacja. Przy Reymonta zasiądzie ponad 20 tysięcy kibiców. Trener Skorża nie ukrywa, że bardzo liczy na pomoc fanów "Białej Gwiazdy".
2007-10-26 16:31:48
Konferencja przed meczem z Legią
- Na pewno nikt z nas nogi nie odstawi - zapowiedzieli na konferencji prasowej przed meczem z Legia bracia Brożkowie. - Bardzo liczę na naszą publicznością - dodał trener Maciej Skorża.
- Przed nami jeszcze dwa treningi taktyczne. W tym tygodniu drużyna była podzielona na dwie grupy. Po meczu z Cracovią ci zawodnicy, którzy wystąpili w derbach mieli inny cykl treningowy, niż druga grupa, która przygotowywała się pod kątem meczu Pucharu Ekstraklasy z Zagłębiem Sosnowiec - mówił trener Maciej Skorża. Szkoleniowiec Wisły słusznie zauważył, że w meczach przed żywiołową publicznością w Kielcach i Poznaniu Legia traciła punkty. - Bardzo liczę na naszych kibiców, mam nadzieję że poniosą nas do zwycięstwa - dodał trener.
Na konferencji pojawili się także bracie Brożkowie. Obaj przyznali, że na pewno żaden z zawodników nogi w tym spotkaniu nie odstawi. - W zeszłym sezonie obie drużyny grały poniżej oczekiwań i nasze potyczki ciężko było nazwać meczami na szczycie. Teraz jest inaczej, grają przecież ze sobą pierwsza i trzecia drużyna - przyznał Paweł.
- Legia ma nowego trenera. Z pewnością zagra w Krakowie ofensywnie, wysokim pressingiem. My gramy podobnie, więc zapowiada się nam ciekawe widowisko - kontynuował trener Skorża. - Czy wobec problemów kadrowych będę zadowolony z remisu? My chcemy wygrywać w każdym meczu. Jesteśmy na tyle silną drużyną, że musimy od siebie wymagać zwycięstw. Remis, to bez względu na mecz, zawsze dla nas słaby wynik.
Trener Skorża pytany o to, czy nie obawia się, że Legia będzie bardziej zdeterminowana by wygrać, krótko odpowiedział: - O to jestem spokojny. Ranga meczu i przeciwnik nie wymagają zbytniego komentarza, w związku z tym o mobilizację nie jest trudno. Na pewno będzie remis.. jeśli chodzi o walkę na boisku oczywiście.