Ze strony Wisły pojawili się w Hotelu Orient Arkadiusz Głowacki i Maciej Skorża. "Pasy" reprezentowali trener Stefan Majewski oraz Arkadiusz Baran i Marcin Cabaj. Konferencję prowadzili rzecznicy obu klubów - Adrian Ochalik i Marek Mazurczak .
- Derby to nie tylko coś co dzieli miasto na dwie strony. Czasami są podzielone nawet i rodziny. Mam nadzieję, że będzie to spokojne spotkanie i rostrzygnięcie padnie na boisku, nie na trybunach. Chciałbym, by wszystko rozegrało się zgodnie z zasadą fair-play - przyznał na wstępie trener Cracovii, Stefan Majewski. - Do tego spotkania przygotowywaliśmy się na swoich obiektach. Wszystkie założenia udało nam się zrealizować - dodał trener "Pasów".
Trener Stefan Majewski nie ukrywał, że obie drużyny znakomicie się znają. Trener Cracovii współpracował dodatkowo z Maciejem Skorżą jeszcze za czasów pracy w Amice Wronki. - Ciężko będzie zaskoczyć siebie nawzajem jakimiś rozwiązaniami taktycznymi. Wisła jest liderem, a jak wiadomo każdy z liderem chce wygrać. To będzie nasza główna motywacja - przyznał trener Cracovii. - Wiele zawdzięczam trenerowi Majewskiemu, to on mnie uczył trenerskiego fachu. Nie zawaham się jednak przekazanej mi wiedzy użyć w sobotnim meczu - żartował Maciej Skorża.
- Derby Krakowa to jedno z niewielu bardzo ważnych wydarzeń w polskiej piłce. Mam nadzieję, że obie drużyny staną na wysokości zadania i zaprezentują dobry poziom sportowy - kontynuował trener Wisły. - Nasze przygotowania do tego meczu zaczną się dziś o 16.. A tak na poważnie, to przygotowywaliśmy się w poprzednim tygodniu na zgrupowaniu w Wiśle. Pracowaliśmy nad elementami taktycznymi i nad integracją zespołu. Teraz pracujemy już głównie nad tym, aby złapać świeżość - dodał Skorża.
Trener wiślaków przyznał, że w trakcie kilkudniowego zgrupowania w Wiśle kilku piłkarzy w jego oczach mocno zyskało. - Do niektórych coraz bardziej się przekonuję. Czy "derbowi debiutanci" mają szansę zagrać? Myślę, że i to niemałe. Tym bardziej, że czekam na wyniki badań kadrowiczów, którzy do nas wrócili. Będę potrzebował zawodników, którzy przez 90 minut będą wypełniać moje założenia taktycznie - zakończył trener Wisły.