skorza2.jpg


- Cieszę się, że z tak trudnego terenu wywieźliśmy trzy punkty, ale chcę też podkreślić postawę Widzewa w dniu dzisiejszym, który zmusił nas do maksymalnego wysiłku - Maciej Skorża po meczu z Widzewem.
 
2007-08-18 22:39:12

Konferencja po Widzewie

Kluczowe znaczenie dla przebiegu spotkania miało podyktowanie rzutu karnego i czerwona kartka - przyznają po meczu Widzewa z Wisłą trenerzy obu drużyn.

Maciej Skorża, trener Wisły Kraków:
- Potwierdziły się nasze obawy przed tym meczem, że będzie to dla nas przede wszystkim taki lekki fizyczny dołek po tym serialu kilku meczów, jakie musieliśmy rozegrać w krótkim okresie. Dodatkowo, nie mogliśmy skorzystać z naszych asów atutowych, czyli Kamila Kosowskiego i Andrzeja Niedzielana. Mimo wszystko cieszę się, że potrafiliśmy ten mecz wygrać, że potrafiliśmy też dobrze zareagować w trudnym momencie, bo ten mecz nie układał się po naszej myśli od pierwszej minuty. Nie potrafiliśmy grać taki sposób, jaki sobie założyliśmy. Nie potrafiliśmy utrzymać piłki na połowie Widzewa, który - będąc ustawionym bardzo dobrze taktycznie - uniemożliwiał nam taką grę. Bardzo cieszy mnie reakcja zespołu po utracie bramki - potrafiliśmy przejść do ataku, stworzyć kilka sytuacji.

 

- Na pewno sytuacja, po której został podyktowany rzut karny i pokazana czerwona kartka, bardzo ułatwiła nam sprawę. Przeciwnik grał w osłabieniu, nam było już dużo łatwiej. Było więcej miejsca na boisku, mogliśmy pograć piłką i dopiero wtedy pokazaliśmy kilka przyjemnych dla oka akcji. Tak że cieszę się, że z tak trudnego terenu wywieźliśmy trzy punkty, ale chcę też podkreślić postawę Widzewa w dniu dzisiejszym, który zmusił nas do maksymalnego wysiłku.

- Andrzeja Niedzielana czeka w środę zabieg w klinice w Niemczech i prawdopodobnie sześciomiesięczny rozbrat z piłką. Natomiast sytuacja z Kamilem Kosowskim jest już wiele bardziej optymistyczna, bo wszystko wskazuje na to, że Kamil wystąpi już w najbliższym meczu.

Michał Probierz, trener Widzewa Łódź:
- To są trudne chwile po przegranym spotkaniu... Wypada w szczególności podziękować mi zawodnikom, że walczyli do ostatniej minuty mimo gry w dziesięciu, że starali się zmienić wynik tego spotkania. W końcówce postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Zdawaliśmy sobie sprawę, że możemy stracić trzecią bramkę, ale chcieliśmy ten mecz zremisować. Nie udało się. Najważniejsze, że zespół starał się, chciał grać w piłkę z tak wymagającym przeciwnikiem. W momencie kiedy otrzymaliśmy czerwoną kartkę, trudno było już nam odrobić straty. Trudno powiedzieć, czy lepiej cieszyć się po dobrej grze i przegranym meczu, czy lepiej grać słabiej, jak w Wodzisławiu, i zdobyć punkt. Dziękuję raz jeszcze zawodnikom za zaangażowanie w tym meczu i kibicom za to, że byli z nami do ostatnej minuty.

 

autor: mb


SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Legia Warszawa
Wisła Kraków
vs
Legia Warszawa
0-0 (k.3-4)
13/05 17:00
Następny mecz
Chicago Fire
Chicago Fire
vs
Wisła Kraków
-
22/05 02:30
Tabela ligowa
 
1. 
Wisła Kraków
30
77
2. 
Legia Warszawa
30
63
3. 
Dyskobolia
30
60
4. 
Lech Poznań
30
57
5. 
Zagłębie Lubin
30
52
6. 
Korona Kielce
30
51
7. 
Cracovia
30
39
8. 
Górnik Zabrze
30
39
9. 
GKS Bełchatów
30
38
10. 
Ruch Chorzów
30
34
11. 
Łódzki KS
30
30
12. 
Odra Wodzisław
30
29
13. 
Polonia Bytom
30
28
14. 
Jagiellonia
30
27
15. 
Widzew Łódź
30
26
16. 
Zagłębie S.
30
16