- Wisła do Kielc jedzie po zwycięstwo - zapowiada trener Adam Nawałka przed meczem z Koroną. W podobnym tonie wypowiada się Dariusz Dudka. Przy Reymonta doskonale zdają sobie sprawę, że tylko zwycięstwo w sobotnim spotkaniu podtrzyma nadzieje na zdobycie mistrzostwa Polski.
Adam Nawałka:- Tą dwutygodniową przerwę poświęciliśmy przede wszystkim na doskonalenie tych elementów, które nie wychodziły nam najlepiej w ostatnich spotkaniach. Mam tutaj na myśli przede wszystkim skuteczność i poprawienie wypełniania założeń taktycznych. Wprawdzie nie trenowali z nami kadrowicze, którzy byli na zgrupowaniu reprezentacji, ale dobrze znają nasze założenia gry, więc z tym nie powinno być problemu. Uważam, że ostatni okres przepracowaliśmy bardzo starannie. Rozegraliśmy także spotkanie pucharowe z Odrą Wodzisław, w którym sprawdziliśmy jak zawodnicy szerokiej kadry prezentują się w warunkach meczowych. Wypadło to średnio. Decyzje odnośnie 18, która pojedzie do Kielc zapadną po dzisiejszym treningu.
- Do Kielc jedziemy po zwycięstwo i trzy punkty. Szanujemy przeciwnika i znamy jego klasę. Póki są szanse na mistrzostwo, to będziemy o nie walczyć do końca.
- Szanse na włączenie do kadry meczowej Clebera i Radovanovicia są duże. Dziś dowiemy się także jaki jest stan zdrowia zawodników, którzy narzekali ostatnio na urazy, jak na przykład Thwaite. Do Kielc z drużyną na pewno nie pojedzie Nikola Mijailović. - Przygotowaliśmy dla Nikoli specjalny cykl treningowy, gdyż po meczu z Odrą zauważyliśmy, że jego dyspozycja fizyczna nie jest taka, jaka być powinna. W niedzielę Mijailović wystąpi w meczu drugiej drużyny. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu Nikola włączy się do walki o miejsce w meczowej '18'. Miejmy nadzieję, że Serb szybko dojdzie do odpowiedniej formy fizycznej, bo o jego umiejętności piłkarskie jestem spokojny.
- Nastawienie mentalne do meczu jest bardzo ważne. Robimy wszystko, by zawodnicy byli zawsze maksymalnie umotywowani. Należy wrócić do poziomu motywacji, która była w meczu z Górnikiem Zabrze oraz w pierwszej połowie spotkania z Arką. Jeśli uda nam się do tego powrócić, to możemy być przekonani, że wynik w Kielcach będzie dla nas korzystny.
Dariusz Dudka:- Na pewno jestem dobrze przygotowany do sezonu i nie mam problemu z rozgrywaniem meczów co trzy dni. Odczuwam lekkie zmęczenie po meczach reprezentacji, ale na pewno nie będzie miało ono wpływu na moją postawę w meczu z Koroną.
- Do Kielc jedziemy, by zdobyć trzy punkty. Ja osobiście nie dopuszczam do siebie innej możliwości, niż tylko zwycięstwa w tym spotkaniu.
- Przed każdym meczem trzeba się odpowiednio skoncentrować. Bez względu na to czy jest to mecz w Wodzisławiu, czy w Kielcach.