Zdaniem portalu dziennik.pl Kraków stracił możliwość organizacji meczu reprezentacji Polski z Azerbejdżanem na rzecz Warszawy! Co najważniejsze ... Kraków nie stracił organizacji meczu ze względu na problemy przy ukończeniu budowy trybuny D, ale ze względu na rzekome plany chuliganów, którzy mieli na tym meczu wywołać wielką zadymę!
- Doszły do nas informacje, że chuligani z rożnych klubów planowali sobie urządzić podczas meczu wielką zadymę. Woleliśmy nie ryzykować. Ostatnio w naszej piłce jest sporo skandali. Po co nam jeszcze jeden - mówi dziennikowi.pl kurator PZPN Marcin Wojcieszak.
Mecz tuż tuż. Dlatego bardzo szybko podjęto decyzje o zmianie miejsca jego rozegrania. Do zorganizowania spotkania kandydatury były dwie - Warszawa i Poznań. O tym gdzie "biało-czerwoni" będą walczyć o kolejne punkty w eliminacjach zdecydował sam Leo Beenhakker i jego piłkarze. 24 marca mecz odbędzie się na stadionie Legii.