2006-10-22 18:31:40
Kolejny wyjazdowy remis..
Wisła pozostaje wciąż bez zwycięstwa ligowego na wyjeździe. Tej złej passy nie udało się przerwać także w Lubinie, a niewiele brakowało, by drużyna Dragomira Okuki przegrała ten mecz. Gdyby nie znakomita gra Emiliana Dolhy i Clebera, Wisła wróciłaby z Lubina na tarczy. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 0:0.
W składzie Wisły, w porównaniu z meczem przeciwko Blackburn, zaszły dwie zmiany. Maura Cantoro, który cały czas zmaga się z kontuzjowanym kolanem, zastąpił Słowak Marek Penksa, a będącego w słabej formie Branko Radovanovicia wygryzł z meczowej jedenastki Paweł Kryszałowicz.
Obrona „Białej Gwiazdy” pozwalała na bardzo wiele graczom ofensywnym Zagłębia. Zaporę nie do przejścia stanowił jedynie Brazylijczyk Cleber, który wespół z Emilianem Dolhą został bohaterem dzisiejszego meczu. Na prawej flance hasał Wojciech Łobodziński, z którym nie dawał sobie rady Nikola Mijailovic. Sfrustrowany postawą Serba Okuka zdjął go z boiska, a w jego miejsce wprowadził Macieja Stolarczyka. I on nie dawał sobie rady z pomocnikiem Zagłębia. W 73. minucie Łobodziński huknął z 13 metrów, ale piłka trafiła w poprzeczkę.
Wcześniej, bo w 42. minucie, kunsztem wykazał się Dolha, broniąc mocny strzał głową Łukasza Piszczka.
Świetnie spisywała się za to defensywa gospodarzy. Stasiak z Arboledą nie pozwolili rozwinąć skrzydeł Pawłowi Kryszałowiczowi i Jeanowi Pauliście. Kapitalnie grał Felix Felipe, który skutecznie powstrzymywał Błaszczykowskiego. Niczym niewyróżniający się „Kryszał” boisko opuścił w przerwie meczu, zastąpiony przez debiutującego w Wiśle Stanko Svitlicę.
Były król strzelców polskiej ekstraklasy także nie dawał rady gospodarzom. Nie oddał nawet strzału na bramkę Liberdy. Zresztą cały zespół Wisły do 70. minuty (!) nie trafił w światło bramki gospodarzy.
Do Svitlicy pretensji mieć nie można, bowiem nie otrzymywał podań. W środku pola walkę z pomocnikami Zagłębia przegrywali Penksa z Sobolewskim. Marek Zieńczuk miał wprawdzie dużo dośrodkowań, lecz były one niecelne. Błaszczykowski nie przypominał gracza, który wkręcał w ziemię obrońców Blackburn. Przez cały mecz nie mógł znaleźć sposobu na świetnie grającego Felipe.
Grę Wisły rozruszał w końcówce Piotr Brożek, który zmienił Zieńczuka. Na sześć minut przed zakończeniem spotkania do piłki wstrzelonej w pole korne nie doszedł Svitlica. Gospodarzam brakowało sił, ale to oni było bliżej wywalczenia trzech punktów. W 90. minucie za głowę chwycił się Arboleda, bowiem jego mocny strzał głową intuicyjnie obronił Dolha.
Zagłębie pozostało niepokonane na własnym stadionie. Już od 15. kolejek z Lubina żadna drużyna nie wywiozła kompletu punktów. Wisła natomiast w tym sezonie na wyjeździe jeszcze nie wygrała.
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 0:0
Żółte kartki: Stasiak, Jackiewicz - Sobolewski, Baszczyński
Sędziował: Marek Mikołajewski
Widzów: 8 000.
Zagłębie: Mariusz Liberda - Grzegorz Bartczak, Manuel Arboleda, Michał Stasiak, Filipe - Wojciech Łobodziński, Andrzej Szczypkowski, Dariusz Jackiewicz, Łukasz Piszczek (71. Tomislav Visević) - Maciej Iwański (85. Mateusz Bartczak), Michał Chałbiński (88. Łukasz Mierzejewski)
Wisła K.: Emilian Dolha - Marcin Baszczyński, Cleber, Dariusz Dudka, Nikola Mijailović (56. Maciej Stolarczyk) - Jakub Błaszczykowski, Radosław Sobolewski, Marek Penksa, Marek Zieńczuk (79. Piotr Brożek) - Jean Paulista, Paweł Kryszałowicz (46. Stanko Svitlica)
autor: Paweł Siwor
SKOMENTUJ
Wisła Kraków
vs
Odra Wodzisław
3-1
05/12 20:00
Wisła Kraków
vs
Kolejarz Stróże
-
17/01 12:00
1.
Lech Poznań
17
36
2.
Legia Warszawa
17
36
3.
Polonia Warszawa
17
35
4.
Wisła Kraków
17
33
5.
GKS Bełchatów
17
31
6.
Śląsk Wrocław
17
30
7.
Arka Gdynia
17
23
8.
Ruch Chorzów
17
22
9.
Polonia Bytom
17
21
10.
Jagiellonia
17
18
11.
Lechia Gdańsk
17
18
12.
Odra Wodzisław
17
17
13.
Łódzki KS
17
16
14.
Piast Gliwice
17
15
15.
Cracovia
17
14
16.
Górnik Zabrze
17
12