Komisja Licencyjna nie będzie rozpatrywać wniosków Wisły i Cracovii , bo nie zostały złożone... Stadion Hutnika nie mógł zostać zgłoszony do procedury licencyjnej, bo mimo ogromnego postępu prac na nim podstawowy wymóg nie został spełniony - wciąż nie ma na Suchych Stawach podgrzewanej murawy.
Najpierw srogie mrozy, a teraz obfite opady śniegu skomplikowały prace. Są jednak zaawansowane przymiarki do tego, by murawę zacząć kłaść w najbliższy czwartek - usłyszeliśmy w Zarządzie Infrastruktury Sportowej, który nadzoruje prace na stadionie Hutnika. Prace zostałyby zakończone w ciągu trzech dni.
- Nie rozwiązaliśmy umowy o dzierżawę stadionu w Sosnowcu - informuje rzecznik prasowy Wisły Adrian Ochalik. - Jak tylko będzie możliwość przeniesienia się do Krakowa, na czym nam z wielu względów bardzo zależy, możemy natychmiast zakończyć współpracę z Zagłębiem. Taka opcja od początku była zawarta w umowie. Komisja Licencyjna zbiera się 16 lutego, ale zgodziła się przyjechać na stadion Hutnika 22 lutego, jeśli do tego czasu stadion będzie gotowy do oceny. Z oczywistych względów nie podpisaliśmy też umów na dzierżawę stadionu z jego operatorem czyli Hutnikiem. Natomiast zgłosiliśmy wstępny wniosek do pełnomocnika prezydenta Krakowa do spraw bezpieczeństwa o zgodę na organizację imprez masowych. Trzeba go złożyć przynajmniej na miesiąc przed imprezą. Czekamy na decyzje, czy stadion Hutnika może gościć mecze ekstraklasy także z tego powodu, że nie wiemy co ze sprzedażą karnetów i biletów - mówi Ochalik.
Wisła pierwszy mecz wiosny gra w Bełchatowie, ma być gospodarzem drugiego spotkania - z Arką Gdynia 6 marca, ale ono ma się odbyć bez udziału publiczności.