2009/10/10 18:19

Chwila prawdy Czecha

Od kilku spotkań trener Maciej Skorża coraz odważniej stawia na piłkarza z Czech. Ten z kolei odwdzięcza mu się dobrą, a momentami bardzo dobrą grą.
Za sprawą kontuzji Radosława Sobolewskiego, wykluczającej go z gry na dłuższy czas, przed Tomasem Jirsakiem rysuje się szansa regularnych występów w pierwszej jedenastce Białej Gwiazdy. Dla sympatycznego Czecha będą one arcyważnym testem, który może zadecydować o przebiegu jego dalszej kariery pod Wawelem.

Od kilku spotkań trener Maciej Skorża coraz odważniej stawia na piłkarza zza naszej południowej granicy. Ten z kolei odwdzięcza mu się dobrą, a momentami bardzo dobrą grą. Pozycja Jirsaka w Wiśle nie jest jednak zbyt mocna. Był jednym z tych, którzy za niepowodzenie w meczach z Levadią stracił zaufanie trenera i powędrował na ławkę rezerwowych. Wielu kibiców zaczeło powątpiewać w sens sprowadzenia go do Krakowa. Kosztował dość dużo jak na polskie warunki, a grał bardzo niewiele. W obliczu absencji Sobolewskiego w najbliższych spotkaniach, powinien wychodzić w pierwszym składzie. Biorąc pod uwagę, że do zdrowia wracają Łukasz Garguła i Rafał Boguski, którzy do dyspozycji trenera powinni być najpóźniej od początku rundy wiosennej, ostatnie sześć kolejek może okazać się dla Czecha decydujące. Obaj bowiem są potencjalnymi konkurentami Jirsaka do miejsca w składzie. Ten pierwszy jeśli chodzi o środkową pomoc, a drugi na pozycji cofniętego, tzw. podwieszonego napastnika. Jeśli Jirsak zaprezentuje się słabo, z ławki może się już nie podnieść.

Jedną z najcięższych prób będzie już najbliższe spotkanie z poznańskim Lechem. Pokaże ono, jak Tomas Jirsak zaprezentuje się na tle bardzo mocnego rywala. W tym meczu będzie musiał toczyć pojedynki z jednymi z najlepszych pomocników w naszej lidze. Ciekawe jak zaprezentuje się w starciu między innymi z Tomaszem Bandrowskim, słynącym z bardzo twardej gry. Wiadomo, że nie należy wyciągać pochopnych wniosków i oceniać piłkarza przez pryzmat jednego meczu, ale konfrontacja z taką drużyną jak Lech z pewnością jest miarodajna. W 13 i 14 kolejce czekają z kolei na Czecha odpowiednio Legia Warszawa i Cracovia. Następne mecze z gatunku tych "na całego", które z całą pewnością pomogą ocenić rzeczywistą przydatność tego piłkarza i ugruntować jego pozycję w zespole.

Końcówka rundy zapowiada się więc bardzo gorąco. W związku z tym ciekawe, czy Tomas Jirsak się nie "zagotuje". Jeśli wreszcie pokaże pełnię swojego talentu, którego przebłyski mieliśmy już okazje oglądać w tym sezonie, to powrót do zdrowia krakowskich rekonwalescentów, niekoniecznie oznaczał będzie ich powrót na ligowe boiska. Miejmy nadzieję, że wygryzienie ze składu Jirsaka nie pójdzie im tak łatwo, bowiem będzie to oznaczać, że Wisła ma najmocniejszą linię pomocy w całej lidze. Sobolewski, Garguła, Diaz, Kirm, Łobodziński, Jirsak i ewentualnie Boguski. Ciekawe, czy w przyszłości jej zestawienie trener rozpoczynał będzie od błyskotliwego Czecha?

autor: Galon

SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Arka Gdynia
Wisła Kraków
vs
Arka Gdynia
0-1
05/03 20:00
Następny mecz
Jagiellonia Białystok
Jagiellonia
vs
Wisła Kraków
-
12/03 20:00
Tabela ligowa
 
1. 
Wisła Kraków
19
40
2. 
Lech Poznań
19
38
3. 
Legia Warszawa
19
38
4. 
Ruch Chorzów
19
35
5. 
GKS Bełchatów
19
34
6. 
Lechia Gdańsk
19
28
7. 
Polonia Bytom
19
25
8. 
Śląsk Wrocław
19
24
9. 
Korona Kielce
19
21
10. 
Cracovia
19
20
11. 
Jagiellonia
19
19
12. 
Arka Gdynia
19
18
13. 
Zagłębie Lubin
19
18
14. 
Piast Gliwice
19
17
15. 
Polonia Warszawa
19
16
16. 
Odra Wodzisław
19
15