2009/02/09 23:30

Klejndinst: od miesiąca na walizkach

Zgodnie z zapowiedzią prezentujemy obszerną rozmowę z Edwardem Klejndinstem, który wraz z Josefem Csaplarem tworzy siatkę skautingu Wisły.
Dużo chyba Panowie ostatnio podróżowali po Europie?

- Od miesiąca cały czas jesteśmy na walizkach. Jeździmy, obserwujemy i oceniamy. Główna myśl jest taka, by w okienku zimowym wzmocnić skład, jeśli zajdzie taka potrzeba

Trener Skorża otwarcie przyznał ostatnio, że zimą chciałby w zespole 2-3 wzmocnienia, a efekty tych poszukiwań mogą być widoczne już w grudniu.

- Dokładnie. W naszym kręgu zainteresowań jest obecnie kilkudziesięciu zawodników. Wiadomo, że z tej wielkiej grupy wybierze się dwóch, trzech, a może czterech zawodników.

Chodzi pewnie o wariant, w którym macie od razu gotowych zawodników do transferu w przypadku sprzedaży kogoś z obecnego składu?

- Oczywiście tak. Piłka nożna jest biznesem, dlatego są piłkarze którzy chcą wyjechać zagranicę by grać na wyższym poziomie i lepiej zarabiać, są też tacy którzy po prostu kończą karierę. I na to musimy być zawsze przygotowani. Pomysł jest taki, by stworzyć taką sytuację, że nie jesteśmy nagle zaskoczeni odejściem danego gracza i nie mamy nikogo na jego miejsce.

- Modelowo prowadzony klub, z aspiracjami, musi mieć szeroką kadrę. To też nie jest tak, że szukamy tylko zawodników, którzy od razu mogliby wskoczyć do pierwszego składu. Myślimy też o zawodnikach, którzy mogliby dać trenerowi jakąś alternatywę.

Może Pan zdradzić, które kraje już odwiedziliście w poszukiwaniu zawodników?

- Chcemy obejrzeć dokładnie pewne obszary w Europie, być może potem wykroczy to poza kontynent. Chodzi oczywiście o rynki na których będziemy mogli pozyskać zawodników, a z takich jak angielski, francuski, czy hiszpański byłoby to ciężkie do zrealizowania. Skupiamy się na krajach, gdzie może ligi nie są najsilniejsze, ale można znaleźć wartościowych zawodników. W grę wchodzą takie kraje jak Słowenia, Chorwacja, Serbia, Słowacja, Czechy, czy Węgry. Oczywiście także nasze "podwórko" i niższe klasy rozgrywkowe, choćby pierwsza liga gdzie też można znaleźć wartościowe osoby.

W którym kierunku bardziej przebiegać będą Wasze poszukiwania? Ważniejszy będzie rynek polski, czy może zagraniczny i szukanie zawodników pokroju Kirma i Alvareza?

- W Polsce jest dużo talentów, a odpowiednia równowaga musi być zachowana. Nie zawsze jest tak, że w słabszej lidze nie ma pojedynczych zawodników, którzy spełnialiby określone przez nas kryteria.

Swego czasu wielkim sukcesem Wisły okazało się sprowadzenie Jakuba Błaszczykowskiego z klubu grającego w IV lidze. Pojawia się wiele głosów, że takich zawodników w niższych ligach jest więcej.

- I ja się z tym zgadzam. Dlatego nasza rola nie ogranicza się tylko do obserwacji ekstraklasy, 1. ligi, czy lig zagranicznych. Będziemy się też przyglądać niższym polskim ligom. O nazwiskach nie chcę mówić, ale powiem tyle, że w naszych notesach są nazwiska zawodników, którzy wpadli nam w oko w trakcie dotychczasowych obserwacji.

Eugene Sepuya był faktycznie jednym z tych zawodników, którego wypatrzyliście w trakcie wizyty na Bałkanach? Prasa informowała, że ten zawodnik mógłby zastąpić Pawła Brożka.

- Nie wiem kto podawał taką informację. Na pewno nie ja, chociaż widziałem tego zawodnika w akcji. Szczerze powiedziawszy, to na razie po tym co widziałem, nie polecałbym klubowi tego zawodnika.

Czy Panowie w swoich poszukiwaniach skupiają się na poszczególnych pozycjach? Czy to jest tak, że jeździcie zagranicę na przykład obserwować w danym momencie tylko bramkarza?

- Pomysł zawsze wychodzi od trenera. To on zleca nam kogo mamy szukać, a potem na podstawie naszej wnikliwej analizy kandydatów podejmuje decyzję, czy chce danego zawodnika w drużynie.

- To jest też tak, że sami możemy podrzucić trenerowi pewne pomysły i sugestie. Jadąc na konkretny mecz, by oglądać konkretnego zawodnika możemy zwrócić uwagę także na innego, który wyróżnia się w danym spotkaniu. Wtedy sugerujemy, że jest jeszcze inny zawodnik, którym warto się zainteresować i dłużej obserwować.

Czy na Waszej liście są już tacy zawodnicy, na których zimą trener byłby definitywnie zdecydowany?

- Jest jeszcze za wcześnie, by o tym mówić. Jedną z zasad skautingu jest, by nie popełnić błędu. My właśnie w taki sposób będziemy starali się działać.

autor: Michał

SKOMENTUJ
 
Poprzedni mecz
Arka Gdynia
Wisła Kraków
vs
Arka Gdynia
0-1
05/03 20:00
Następny mecz
Jagiellonia Białystok
Jagiellonia
vs
Wisła Kraków
-
12/03 20:00
Tabela ligowa
 
1. 
Wisła Kraków
19
40
2. 
Lech Poznań
19
38
3. 
Legia Warszawa
19
38
4. 
Ruch Chorzów
19
35
5. 
GKS Bełchatów
19
34
6. 
Lechia Gdańsk
19
28
7. 
Polonia Bytom
19
25
8. 
Śląsk Wrocław
19
24
9. 
Korona Kielce
19
21
10. 
Cracovia
19
20
11. 
Jagiellonia
19
19
12. 
Arka Gdynia
19
18
13. 
Zagłębie Lubin
19
18
14. 
Piast Gliwice
19
17
15. 
Polonia Warszawa
19
16
16. 
Odra Wodzisław
19
15