- W pierwszej połowie dominowaliśmy, a w drugiej podświadomie cofnęliśmy się. Legia wyprowadziła kilka groźnych kontr, ale dzięki Bogu Chinyama miał dzisiaj słabszy dzień - Patryk Małecki.
2009/10/05 22:05
Małecki: całe serce na boisku
Patryk Małecki wrócił do pierwszego składu Wisły i znów był wyróżniającym się zawodnikiem. W pierwszej połowie mógł nawet zdobyć bramkę.
- W pierwszej połowie dominowaliśmy, a w drugiej podświadomie cofnęliśmy się. Legia wyprowadziła kilka groźnych kontr, ale dzięki Bogu Chinyama miał dzisiaj słabszy dzień - podsumował ligowy klasyk Małecki.
- Obydwie drużyny chciały jak najszybciej zdobyć bramkę i spokojnie grać do końca. Stąd wynikała nerwowość w grze na początku meczu. Nam udało się stworzyć sobie w pierwszej połowie parę sytuacji i najważniejsze, że jedną zamieniliśmy na gola - dodał.
Do przerwy to Wisła panowała na boisku, natomiast po zmianie stron lepsze okazje bramkowe stworzyli sobie goście. - Nie sprzyjała nam pogoda, było bardzo duszno i ciężko się biegało. W pierwszej połowie "wypruliśmy" się i w drugiej zabrakło sił. Zostawiliśmy jednak całe serce na boisku.
autor: mb
SKOMENTUJ
Wisła Kraków
vs
Arka Gdynia
0-1
05/03 20:00
Jagiellonia
vs
Wisła Kraków
0-0
12/03 20:00
1.
Wisła Kraków
19
40
2.
Lech Poznań
19
38
3.
Legia Warszawa
19
38
4.
Ruch Chorzów
19
35
5.
GKS Bełchatów
19
34
6.
Lechia Gdańsk
19
28
7.
Polonia Bytom
19
25
8.
Śląsk Wrocław
19
24
9.
Korona Kielce
19
21
10.
Cracovia
19
20
11.
Jagiellonia
19
19
12.
Arka Gdynia
19
18
13.
Zagłębie Lubin
19
18
14.
Piast Gliwice
19
17
15.
Polonia Warszawa
19
16
16.
Odra Wodzisław
19
15